• licznik

    A ja zaluje swoich wczesniejszych kochankow. Seks jest tak przereklamowany, ze teraz nie potrafie go docenic z mezem. Moze gdyby byl moim pierwszym i jedynym, byloby lepiej. No to po co brałaś faceta z którym nie byliście dopasowani seksualnie? Prędzej czy później będziecie się zdradzać bo zapewne oboje czujecie niedosyt więc najlepiej zakończyć ten związek już teraz., którzy rozglądacie się za "drugą połówką" - szukajcie kobiet, które umieją czerpać radość z seksu. Inaczej macie dużą szansę trafić na kłodę, z wiecznym bólem głowy i zmęczeniem. Jeśli macie wątpliwości, szukajcie dalej. Po ślubie będzie tylko gorzej. Ja byłam z moim chłopakiem a pòźniej mężem 6 lat. Potem slub. Do ślubu szłam w sukni gdzie gorset był biały z bordowymi wzorami kwiatow bo w dniu ślubu nie byłam już dziewicą i nie chcialam być w czysto bialej sukni. Mąż był pierwszym mężczyzną w moim życiu. Przez te 6 lat sypialismy ze sobą Każda by chciała iść w białej sukni ale dochowanie czystości gdy się jest zakochanym i niecierpliwym jest frustrujące i trudne. Więcej radości daje jednak dochowanie czystości do ślubu oczywiście nie z musu czy na siłę lecz z pragnienia serca ale jeśli komuś się zdarzy przed to jest zawsze spowiedź św. a często za grzech nieczystości się płaci, małżeństwo na tym trochę ucierpi, po latach jest jakiś żal ale trzeba pamiętać,że każdy ma grzechy. najbardziej zakłamane i obłudne są takie, co ze swoim facetem niby czekają do ślubu, za to w innej konfiguracji oraz innym towarzystwie sobie już folgują. Ona udaje, że się szanuje, a ty wychodzisz na łosia poślubiając niby nówkę sztukę nie śmiganą a w rzeczywistości szrot z przekręconym licznikiem!czekanie z tym do slubu to duze ryzyko, to jak kupowanie kota w worku. A jak sie okaze, ze facet ma tak malego, ze bez okularow trudno go znalezc? O ile jesli jest kiepskim kochankiem, to mozna to jakos nadrobic i dopracowac technike. Ale niestety sprzetu nie wymienisz, i co wtedy? Owszem sa zabawki roznego rodzaju, ale to jednak nie jest w stanie zastapic prawdziwych doznan.

     


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :